Jeszcze tylko 10 dni i zacznie się, mam nadzieję, jedna z największych moich przygód - wyjazd do Chile. :)
Dla tych którzy nie wiedzą: będę praktykantem w Ambasadzie Rzeczypospolitej w stolicy tego kraju - Santiago.
Dziś w ramach przygotowań do wyjazdu wypożyczyłem trzy przewodniki i film na temat Chile. Trzeba się trochę doedukować przed wyjazdem ;). Będę musiał jeszcze skądś załatwić sobie dobry słownik (być może coś kupię), bo moja znajomość hiszpańskiego jest być może... niewystarczająca (claro, hombre! :).
pozdrawiam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz